wtorek, 5 czerwca 2012

Rozdział 36

36.
***Z perspektywy Zayn'a***
Poszedłem do baru o jakiejś dziwnej nazwie "raspberry" usiadłem przed ladą barmana i poprosiłem o piwo. Po mojej prawej usiadła dziewczyna ok.18 lat długie czarne włosy i czarne oczy a po jej prawej usiadła chyba jej koleżanka z aparatem rude włosy krótko obcięte i zielone oczy były ubrane bardzo skąpo. Barman podał mi napój. Koleżanka tej dziewczyny która usiadła obok mnie poprosiła mnie o zdjęcie więc się zgodziłem.
-Jak wam na imię ?-zapytałem z grzeczności
-Ja jestem Kinn-powiedziała ruda
-A ja Sia.-powiedziała druga.
-Miło poznać.-powiedziałem po czym się uśmiechnąłem
Usiadłem z  powrotem na krzesło nawet nie zauważyłem kiedy ktoś mi dosypał czegoś do piwa. Dziewczyny zaprowadziły mnie do jakiegoś pomieszczenia. Rozmawialiśmy przez 13 minut gdy nagle urwał mi się film.
*** Z perspektywy Harry'ego***
Był już ranek poszedłem obudzić resztę chłopców,ponieważ było już po godzinie dziesiątej.Obudziłem Liam'a, Lou, Niall'a. Na koniec został mi Zayn poszedłem do jego sypialni ,ale nigdzie go nie było nawet nie przyszedł na noc do apartamentu, bo łóżko było zaścielone . On zawsze spał z nas najdłużej więc nie możliwe żeby już wstał. Szybko pobiegłem do chłopaków aby poinformować ich o tym że nie ma Zayn'a.
-Chłopcy Zayn nie wrócił na noc.
-Nie histeryzuj przecież jest dorosły może robić co chce.-powiedział Niall
-Ale wy nie rozumiecie , on poszedł wczoraj sam do baru.
-To już inna sprawa.-powiedział Lou z krzywą miną
-To co robimy?
-Hmm.. może chodźmy do dziewczyn może u nich jest?-zaproponował Liam
-Dobry pomysł.-powiedziałem
Szybko się ubraliśmy po czym wyszliśmy z domu udając się w kierunku apartamentu dziewczyn.

8 komentarzy:

  1. Jej, super :D
    Czekam na następny :*
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  2. geniusz piania czytam dużo blogów i każdy jest wyjątkowy na swój sposób ale muszę przyznać że jakaś 2/6 tego co czytam jest denne i bezsensu . W twoich opowiadaniach mogę naprawdę poczuć się bohaterką . To co piszesz wywiera na mnie niesamowite wrażenie i działa jak narkotyk odrazu chce więcej a kiedy przez pewien okres czasu tego niedostane to się staczam.
    zapraszam do odwiedzania i komentowania mojego bloga o one direction - http://one-direction-mydream.blogspot.com/2012/06/rozdzia-3.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię twojego bloga . ; D
    Wpadniesz czasem na mój ? Jest o 1D . :D
    http://cometomybed.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. fajne, fajne.. z resztą jak zawsze ;))
    Lubię czytać tego bloga, w jeden dzień przeczytałam go całego, i czekam na następne, czasami wracam do początku ;))
    Fajnie piszesz, na serio ;d
    wpadnij, czasem na mój. To dopiero początek i jest bezsensu, ale proszę sprawdź.
    http://words-about-1d.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. no no rozdział super... jestem ciekawa co bedzie dalej ;-)dawaj szybko nastpny..

    wskocz do mnie na www.missirleand.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawie, bardzo polubiłam tego bloga. Tymczasem zapraszam na
    http://drem-on-1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. super blog. lukaj do mnie: hanusss.blogspot.com Skomentuj i dodaj sie do obserwatorów. bd wdzięczna^^

    OdpowiedzUsuń